Polska z brązowym medalem Mistrzostw Świata w koszykówce 3×3!

FIBA 3×3 World Cup 2019 w Amsterdamie kończymy na trzecim miejscu! Nie-sa-mo-wi-te!! To spotkanie przejdzie do historii!!!

Po laniu jakie sprawili nam Amerykanie w półfinale, marzyliśmy tylko o tym, aby Polacy pozbierali się psychicznie i powalczyli z Serbią – od lat najlepszą drużyną światowego 3×3. Drużyna Serbów minimalnie przegrała awans do finału w thrillerze z Łotwą. Pocieszaliśmy się tym, że nasi odpoczywali trochę dłużej i powinni być mniej zmęczeni od przeciwników…

Dobra, wystarczy tych wstępów, ten mecz trzeba zobaczyć, to jest historia polskiej koszykówki, nie tylko tej w wydaniu 3×3:

Polska – Serbia

18:15

Statystyki:

  • Michael Hicks – 13 punktów, skuteczność 1/7 za 1 punkt, 4/9 za dwa, 4/4 z wolnych, 8 zbiórek, 2 straty
  • Paweł Pawłowski – 3 punkty, skuteczność 1/4 za 1 punkt, 2/4 za z wolnych, 3 zbiórki, 1 strata
  • Marcin Sroka – 2 punkty, skuteczność 1/4 za dwa punkty, 4 zbiórki
  • Przemysław Zamojski – 0 punktów, skuteczność 0/4 za 1 punkt, 0/6 za dwa, 6 zbiórek, 1 blok, 3 straty

Jeżeli nie macie czasu na oglądanie całego meczu – KONIECZNIE OBEJRZYJCIE TĘ JEDNĄ, JEDYNĄ AKCJĘ!

Proszę Państwa: Michael Hicks!

Akcja za CZTERY punkty – rzut za dwa z faulem, dwa rzuty wolne. Na 3 sekundy do końca meczu! Mistrzowie świata pokonani.

Dziękujemy i gratulujemy całej drużynie brązowych medalistów – wygraliście ten medal dzięki determinacji, walce i sile woli!

Mimo, że w poprzednich mistrzostwach mieliśmy czwarte miejsce, w tym roku byliśmy rozstawieni dopiero z numerem czternastym. A mimo to kończymy na podium!

Skład naszej reprezentacji – oni do końca życia będą mogli cieszyć się tytułem trzeciej drużyny świata:

Trenerem kadry jest Piotr Renkiel, jeszcze niedawno jeden z czołowych graczy 3×3, właśnie zaliczył wymarzony debiut w roli selekcjonera na najważniejszej imprezie sezonu! Czapki z głów!

GRATULACJE !!!

Grający od wielu lat w naszym kraju, pochodzący z USA ale mocno związany z Polską Michael „Money in the bank” Hicks został królem strzelców całego turnieju!

Mike, kochamy Cię!

Fot. fiba.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*