Mistrzostwa Świata w koszykówce 3×3 – dzień 3 – podsumowanie

Plusy i minusy trzeciego dnia FIBA3x3 WorldCup 2026, rozgrywanego w Warszawie. Pierwsze niespodzianki, duże!

Grały Polki. I niestety pożegnały się z turniejem. W dobrym towarzystwie, m.in. obrońcow tytułu – Hiszpanów. Niemcy i Niemki wciąż bez porażki – obie drużyny awansowały bezpośrednio do ćwierćfinałów. Podobnie jak Holenderki i Serbowie.

W rundzie play-in zobaczymy również Austriaków, Holendrów, Nowozelandczyków i Madagaskarian 😉 Wśród Pań awans wywalczyły Azerki, Czeszki, Łotyszki i Chinki.

Polskie występy

Polska – Azerbejdżan 13:20

Takich akcji było w tym meczu niestety niewiele:

Cały mecz:

Tu można obejrzeć w TVP.

Nie znaleźliśmy sposobu na Briannę Fraser (8 punktów, 6 zbiórek). Azerki pokazały, dlaczego są jednymi z faworytek. Są wysokie, silne, zgrane i dobre technicznie. Konsekwentnie realizowały swój plan, trafiając 13 na 19 rzutów spod kosza. Zaliczyły wspólnie aż 8 asyst!

Kluczowa statystyka: 2/21 Polek z dystansu 🙁 Przeciwniczki rzucały za 2 tylko 3 razy.

Zawodniczka meczu: brak – trudno kogokolwiek wyróżnić

Polska – Holandia 10:21

Srogiej lekcji udzieliły nam broniące tytułu Holenderki. Niestety, na razie „Dutch is too much”, nie tylko dla Polek.

Kluczowa statystyka: praktycznie wszystkie, przegraliśmy w asystach (1:8), stratach (7:1), zbiórkach (12:20).

Zawodniczka meczu: Klaudia Gertchen – 5 punktów (100% skuteczności), 5 zbiórek. Piłka chyba zbyt rzadko trafiała w jej ręce.

Najlepsze mecze innych drużyn

Dwie drużyny, które naszym zdaniem były w gronie faworytów, jadą już do domu.

Mistrzowie Afryki wyrzucają z turnieju Mistrzów Świata! Kto by się spodziewał!! Dramat Hiszpanów!!!

Za to drużyna Nowej Zelandii pokazała jak można grać pod presją i wygrać:

Zaskoczenia

Indywidualne i drużynowe, pozytywne i negatywne.

Plusy

+ Elly Randriamampionona, zapamiętajcie to nazwisko, jak już uda Wam się je wymówić 😉 188 cm gracz Madagaskaru zdobywa w Warszawie 7,5 punktu na mecz.

+ Nowozelandczycy, którzy również rozpoczęli turniej od dwóch porażek, awansują! Zadziorny Te Tuhi Lewis i misiowaty Aidan Tonge grają tak jak im przeciwnik pozwala i wygrywają mecze dla swojej drużyny.

+ Doktor Strange, czyli Strahinja Stojacic, dalej jest sobą 🙂 Obserwowanie tego zawodnika w akcji na boisku i poza nim to momentami udział w teatrze jednego aktora.

Minusy

– Australia zakończyła turniej z bilansem 0-4, a Alex Higgins-Titsha to nie był ten zawodnik, do którego przywykliśmy – grał miękko, niezdecydowanie, a jego mowa ciała pokazywała że nie jest w miejscu, w którym chciałby być.

– Mistrzostwa opuszczają również Chińczycy. Niestety, grając w cyklu World Tour w zespołach przemieszanych z Serbami, niewiele się nauczyli od kolegów – chyba głównie przepychać się i faulować.

Plan na dziś (czwartek, 4 czerwca i 4 dzień turnieju)

Dziś robimy to, co Madagaskar i Nowa Zelandia, czyli wychodzimy z grupy po starcie 0-2 🙂 Taki przynajmniej jest plan…

Grają grupy B i D, czyli m.in. Amerykanki, Japonki, Litwinki oraz Francuzi, Litwini. Szczególnie w kobiecej grupie B wszystko może się zdarzyć:

Relacja z pierwszego dnia MŚ

Relacja z drugiego dnia MŚ (zaktualizowana, już z pełnymi wersjami video)

Myślicie że się uda?

Postaw kawę dla 3x3basketpl na buycoffee.to

Fot. fiba3x3.com