Plusy i minusy drugiego dnia FIBA3x3 WorldCup 2026, rozgrywanego w Warszawie. Impreza się rozkręca!
Grali Polacy, grali dobrze, można uczciwie powiedzieć, że rzucili najwięcej koszy…
Polskie występy
Ostrzegamy, mecze oglądacie na własną odpowiedzialność! Jest to łamiące serca polskich kibiców doświadczenie.
Polska – Mongolia 19:21
Przeciwnicy wzięli rewanż za turniej kwalifikacyjny do Igrzysk w Paryżu, dwa lata temu w Debreczynie. Wielka szkoda. Byli bardziej zgrani, dokładniejsi, nie stracili rezonu do końca. Wielki nieobecny tamtego meczu Anand Ariunbold okazał się naszym katem, zdobywając 9 punktów. Kibice kochają takie historie, prawda? Szczególnie kibice w Mongolii…
Kluczowa statystyka: 0 asyst i 5 strat Polaków. Mongołowie zaliczyli tylko 2 straty i 4 asysty. Dzięki zespołowej grze trafili 13/17 rzutów za jeden punkt.
Zawodnik meczu: Adam Waczyński – 7 punktów, 5 zbiórek. Przy okazji polecamy świetny wywiad z panem Adamem.
Polska – Łotwa 20:22, po dogrywce
Nauris Miezis dobitnie i boleśnie pokazał nam, dlaczego jest tym kim jest:
MASKED MIEZIS IS LIKE THAT! 🎭🥶
LATVIA 🇱🇻 DEFEAT POLAND 🇵🇱 IN OT! 🚨🎯#3x3WC pic.twitter.com/IjwDt7SrM7
— 3×3 Basketball | FIBA3x3 (@FIBA3x3) June 2, 2026
Wypchnęliśmy przeciwników spod kosza (rzucali z dystansu aż 23 razy! z bliska tylko 10), ale niestety najważniejszy rzut wpadł…
Kluczowa statystyka: 10 fauli Polaków. Wskoczyliśmy na Łotyszy, jak oni wcześniej na Amerykanów, walka była bezpardonowa z obu stron.
Zawodnik meczu: Przemysław Zamojski – za to jak napędzał drużynę, trafił kluczowe wolne, nakręcał publiczność. Byliśmy pewni, że trafi game-winnera, wszak żyje dla takich momentów.
Najlepsze mecze innych drużyn
Mecz w naszej grupie, pomiędzy USA i Czechami, to zapewne wydarzenie, które nasi południowi sąsiedzi zapamiętają na całe życie.
Kto się spodziewał, że po pierwszym dniu Czesi będą na czele naszej grupy B, z dwoma zwycięstwami i bez porażek? Przy okazji dwie smutne ciekawostki:
1. Jesteśmy najlepiej rzucającą z dystansu drużyną turnieju! Trafiamy 42% rzutów za 2. Na dokładkę mamy 100% z linii rzutów wolnych. Treningi rzutowe można uznać za skuteczne.
2. O koszykówce 3×3 piszemy już niemal dekadę, ale pierwszy raz spotykamy się z sytuacją, w której ostatnia drużyna w grupie zdobyła najwięcej punktów 🙁

Wśród kobiet największe wrażenie zrobił na nas mecz USA-Australia. Amerykanki miały problemy w obu dzisiejszych spotkaniach (grały również z Węgrami), co jednak nie zmieniło końcowego rezultatu.
Warto też zobaczyć, jak Łotysze zgwałcili Amerykanów w pierwszej części meczu, pozwalając im rzucić tylko 2 punkty w pierwsze 5 minut… i jak Amerykanie, a szczególnie James Parrott, na to zareagowali:
Zaskoczenia
W obie strony… chociaż nie. To był wspaniały dzień, święto streetballa. Jesteśmy pewni, że wiele osób dziś zakochało się w tej odmianie koszykówki. Podejrzewamy też, że kilka osób nie będzie mogło zasnąć. Nie rozdrapujmy już tych ran więcej.
Plusy
+ Wczoraj narzekaliśmy na brak wyrównanych do końca spotkań, dziś mieliśmy takich pod dostatkiem. Były też dogrywki, jedna na sam koniec dnia… w sumie to chyba jednak powinien być minus? 🙂
+ Fantastyczna gra Japonek, które najpierw ograły Francuzki, a potem walczyły do ostatnich sekund z Ukrainkami. Grają szybko, efektownie, skutecznie, z uśmiechem i wzajemnym wsparciem. Najprzyjemniejsza do oglądania kobieca drużyna jak do tej pory.
Minusy
– Patrz wyżej.
Plan na dziś (środa, 3 czerwca i 3 dzień turnieju)
Na boisko wraca nasza kobieca reprezentacja. Zagramy dwa bardzo trudne mecze: z Azerbejdżanem i Holandią. W żadnym nie jesteśmy faworytem, ale publiczność w Warszawie jest czwartą zawodniczką!
W męskiej części, jak zwykle, będziemy czekać na mecze Niemców, Serbów, Holendrów i Hiszpanów.
Przeczytajcie relację z pierwszego dnia MŚ (zaktualizowaną, już z pełnymi wersjami video), żeby sprawdzić kto i jak radził sobie w grupach A i C.
Trzymacie się jakoś? Nosy do góry!
Fot. fiba3x3.com


