FIBA3x3 WorldCup 2026 – obejrzyj te koszykarki w akcji, a nie będziesz żałować. Czwórka turnieju – naszym zdaniem.
Jeżeli zastanawiacie się na które mecze się wybrać lub obejrzeć je na ekranie – spieszymy z pomocą. Oto cztery zawodniczki, których gra najbardziej cieszy oko, nie tylko niedzielnego kibica. Oczywiście nie licząc Polek!
Klaudia Papp (30 lat, 168 cm) – Węgry
Szybka, zwrotna, sprytna, waleczna, uśmiechnięta. Klaudia Papp to najlepsze co spotkało Węgry od czasu wynalezienia gulaszu. Urodzona w naszym ulubionym Debreczynie zawodniczka ma błyskawiczny pierwszy krok, znakomity przegląd pola i wysokie koszykarskie IQ. Brak wzrostu nadrabia zawziętą obroną i przewidywaniem ruchów przeciwniczek. Uznawana jest za jedną z najlepiej czytających grę w pick-and-rollu pod presją 12-sekundowego czasu akcji. Świetnie również podaje, nauczyła się tego grając na najwyższym poziomie w 5×5 (EuroCup i EuroLeague). To może być jej turniej.
Tu w akcji podczas meczu z potężnymi Holenderkami, w swoim mieście. Mieliśmy przyjemność oglądać to spotkanie na żywo i gwarantujemy Wam, że jej gra robi wtedy jeszcze większe wrażenie:
Arica Carter (29 lat, 173 cm) – Azerbejdżan
Grająca z jedynym słusznym numerem i pod jednym z najlepszych koszykarskich nazwisk na koszulce kobieta-dynamit. Sami zobaczcie jak ograła nie tak dawno faworyzowane od zawsze Amerykanki. Półfinał Champions Cup 2026 to prawdopodobnie jej mecz życia w 3×3:
Carter to absolwentka elitarnego programu NCAA – Louisville Cardinals (2014–2019), z którymi w 2018 roku dotarła do Final Four. Jej talent zwrócił uwagę skautów zza oceanu – w drafcie WNBA w 2019 roku została wybrana z numerem 32 przez Phoenix Mercury, gdzie zagrała w 6 oficjalnych spotkaniach. Świetnie gra bez piłki, a im większa stawka meczu, tym chętniej bierze na siebie rzuty decydujące o zwycięstwie. Medal dla Azerek w Warszawie absolutnie nie będzie sensacją.
Khulan Onolbaatar (26 lat, 180 cm) – Mongolia
Z tą panią mamy rachunki do wyrównania, całkiem świeże bo sprzed roku. Prowadzone przez nią Mongołki pokonały Polki w półfinale WorldCup 2025. Jednym punktem! Ale wtedy to one grały u siebie…
Khulan to prawdziwa gwiazda światowej i ikona mongolskiej koszykówki 3×3. Wszechstronna zawodniczka: łączy rzut z dystansu z silną grą na tablicach. Jej sukcesy wywołały w Mongolii prawdziwy boom na koszykówkę 3×3, zwłaszcza wśród dziewcząt. Nasza ukochana dyscyplina jest w tym kraju sportem narodowym. Nie wierzycie? A co powiecie na fakt, że podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio zapisała się w historii kraju jako pierwsza kobieta, której powierzono rolę chorążego reprezentacji Mongolii? Jej drużyna zagra w najtrudniejszej grupie na MŚ – może zakończyć turniej bardzo wcześnie, albo grać do samego końca…
Kacie Bosch (29 lat, 175 cm) – Kanada
Burza włosów, ogień na boisku. Imponuje kondycją, zawziętością, sprytem w obronie oraz świetną decyzyjnością w ataku. Dwa zwycięstwa w Women Series na koncie. Dwa medale MŚ również – ale wciąż brakuje jej tego złotego. Ma za sobą akademicką karierę w USA, na uczelni Gonzaga University (NCAA Division I), z którą już jako pierwszoroczniaczka dotarła do Sweet Sixteen w 2015 roku.
Z nią też mamy porachunki, z tego samego turnieju:
Dajcie znać, która z nich wydaje się Wam najciekawsza do oglądania.
Podobało się? Wybrać dla Was najlepszą czwórkę męską?
Fot. fiba3x3.com


