Między sportem a cyrkiem: czy warto śledzić ligę BIG3?

Popularność BIG3 w Polsce, delikatnie mówiąc, nie rośnie. Dlaczego tak jest?

Żyjemy (jeśli można to nazwać prawdziwym życiem) w dobie miliona bodźców podawanych naszym oczom i uszom każdego dnia. Każde wydarzenie sportowe, chcąc nie chcąc, rywalizuje o naszą uwagę z innymi, jakże ciekawymi transmisjami, rolkami, artykułami, postami i filmami. Dotyczy to również ligi Ice Cube’a – która walczy jak może o kilka, kilkadziesiąt minut naszej uwagi każdego tygodnia. Czy używa w tym celu stale podnoszącego się poziomu sportowej rywalizacji (jak FIBA 3×3), czy może idzie bardziej w kierunku rozrywki, dramy i taniej sensacji (jak gale walk MMA)? A może jednego i drugiego jednocześnie?

Jesteśmy już po 5 tygodniach (a właściwie weekendach) rozgrywek ósmego sezonu. Najwyższy czas na małą aktualizację, czy też, jak mówi się w korporacyjnym języku Ponglish – “status update”.

Aktualna tabela

Tak przedstawia się aktualna sytuacja, którą, wraz z innymi informacjami i statystykami znajdziecie na stronie ligi:

Co ciekawe (i ważne!) oglądalność spotkań “ligi emerytowanych graczy NBA” wyraźnie wzrosła! W bieżącym sezonie osiągają one średnią oglądalność na poziomie 546 000 widzów w stacji CBS, co stanowi wzrost o 8% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku (506 000). Odnotowano również 85-procentowy wzrost oglądalności pełnych powtórek meczów udostępnianych bezpłatnie w serwisie YouTube.

Gdzie oglądać?

Liga konsekwentnie wzmacnia swoją obecność w mediach i partnerstwa komercyjne.

  • BIG3 jest obecna na falach CBS po raz szósty z rzędu, z rozszerzonym harmonogramem transmisji.
  • W ósmym sezonie dołączyła stacja VICE Sports, która zobowiązała się wyemitować 14 godzin transmisji na żywo z meczów w VICE TV.
  • Chris Haynes, znawca NBA i osobowość medialna, dołączył do zespołu transmisyjnego jako reporter z boiska.
  • Starter, marka odzieży sportowej w stylu retro, podpisała umowę z BIG3 na dostawę koszulek.
  • Powitano nowych i powracających sponsorów, w tym Total Wireless, Walmart, Capital One, Merck i Coors Light, po najbardziej oglądanym sezonie w historii w 2024 r.

Dla nas najwygodniejsze jest jednak śledzenie ligi Ice Cube’a na oficjalnym kanale YouTube ligi. BIG3 przyjrzała się chyba temu, jak FIBA3x3 działa na tej platformie i stwierdziła że robi to dobrze… po co więc wymyślać koło na nowo?

Gdzie obstawiać?

Co ciekawe, oferta zakładów na spotkania BIG3 pojawiła się u większości serwisów bukmacherskich, praktycznie w tym samym momencie. Na potwierdzenie poniżej wklejamy ofertę kursów dostępną przed ostatnią kolejką rozrywek:

Sami kilka razy skorzystaliśmy. Nawet przy małej stawce mecz ogląda się z dużo większym zainteresowaniem i wiemy, że nie jesteśmy w tym osamotnieni. Sporo osób wybiera ofertę bukmacherów internetowych lub też dostępne na stronie kasyna z wieloma grami na pieniądze. To coraz bardziej powszechna, aczkolwiek ryzykowna forma spędzania wolnego czasu. Nie namawiamy, nie odradzamy, każdy jest kowalem własnego losu i bierze odpowiedzialność za swoje działania. Naszym zdaniem wszystko, co łączy się jakoś z grą 3×3 na jeden kosz, jest dobrą zabawą 🙂

Najsmakowitsze kąski sezonu 2025

Dwa największe nazwiska, dwa najgłośniejsze kontrakty podpisane przed nowym sezonem to zdecydowanie dołączenie Dwighta Howarda do Los Angele Riot i Montrezla Harrella do Chicago Triplets. Obaj potężni gracze starli się w bezpośrednim pojedynku, całkiem niedawno. Nie był to wyrównany pojedynak, ale trzeba przyznać, że Superman i Trez trzymają formę:

Jeśli bardziej niż pojedynki mięśniaków kręcą Was pojedynki bajecznych technicznie strzelców, to również mamy coś dla Was. W tej samej kolejce stanęli przeciwko sobie dwaj czołowi punktujący całej ligi: Michael Beasley i Glen Rice Junior. Bardzo fajny, wyrównany mecz, jak w soczewce pokazujący klimat, poziom, oprawę i realizację meczów w lidze. Naprawdę warto obejrzeć:

Niestety, sezon jest już zakończony dla jednego z najlepszych graczy w historii ligi, Joe Johnsona, znanego także jako Iso Joe. Zerwane ścięgno rzepki, które wymaga operacji wykluczyło go z gry do końca sezonu. Wcześniej był nieobecny z powodu kontuzji uda od końca drugiego tygodnia rozgrywek. Pomimo kontuzji pozostanie związany ze swoją drużyną Amps, ale nie będzie grał. Kontuzja nastąpiła podczas meczu, w którym zdobył 29 punktów (!), to ten mecz, miejmy nadzieję że nie ostatni tego gracza:

Było też kilka “cyrkowych” elementów jak “bójki” czy “pyskówki” między graczami. Ten folklor jednak sobie odpuścimy – kto zainteresowany łatwo je znajdzie, nas bardziej interesuje jednak sportowa część tego widowiska.

Co jeszcze przed nami

Sezon regularny kończy się w BIG3 9 sierpnia. Później czas na play-offs, ograniczone do minimum, czyli półfinałów i meczu o mistrzostwo. Jak widać z tabeli na początku artykułu, wszystko jest jeszcze możliwe i walka o grę o pierścienie toczyć się będzie do ostatniego weekendu. Meczom najlepszych drużyn towarzyszyć będą “Celebrity Game” i “All Stars Game” – dla każdego znajdzie się więc coś interesującego. Na podsumowanie całego sezonu jest jeszcze za wcześnie, ale wydaje się że zmiany poczynione przed startem ósmej edycji wychodzą jak na razie lidze i kibicom na dobre. Na tytułowe pytanie odpowiadamy więc… “to zależy” 😛

Finalny werdykt

Każdy musi wydać sam. Jeśli pociąga Was szybka, intensywna gra i walka w defensywie to pewnie wybierzecie wersję fibowską. Indywidualne popisy, wspomnień czar i raperskie klimaty na pewno przyciągną więcej osób do BIG3. A jeśli lubicie jedno i drugie, jak my – cóż szkodzi śledzić obie odmiany streetballa? Jedno jest pewne, nie wyrobicie sobie zdania, jeśli nie obejrzycie kilku spotkań tej najoryginalniejszej z lig. Co macie do stracenia?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*