Ósmy weekend z BIG3

Dokończenie szóstej kolejki ligi BIG3. Tym razem Ice Cube z ferajną gościli w Miami, a konkretnie w hali American Airlines Arena. Zapraszamy na naszą relację…

Enemies vs 3 Headed Monsters

Craig Smith (16 pkt.), Frank Robinson, Royce White, Perry Jones, Gilbert Arenas

vs

Reggie Evans (9 zb.), Rashard Lewis (11 pkt.), Mahmoud Abdul-Rauf (13 pkt.), Al Thornton, Larry Sanders, Mario Chalmers (9 pkt.)

Bardzo ważne spotkanie dla obu drużyn w kontekście walki o play offs. W składzie „Wrogów” mogliśmy nawet oglądać tym razem Gilberta Arenasa. Niestety, ani on ani jego koledzy z drużyny nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki ze zdecydowanie lepiej zbilansowanym przeciwnikiem. Przewaga „Potworów” już do przerwy wynosiła osiem punktów, skończyło się na osiemnastu. Cieszy powrót do formy naszego ulubieńca Mahmouda Abdul-Raufa (13 pkt.), któremu dzielnie wtórwali panowie Lewis i Chalmers. Po stronie Enemies jedynie Craig`owi Smith`owi udało się przekroczyć granicę… pięciu zdobytych punktów. Po mocnym początku sezonu, Enemies wyraźnie „zwolnili” i w obecnej formie o awans do następnej rundy rozgrywek nie będzie łatwo. 3 Headed Monsters wracają do gry. Po tym spotkaniu obie drużyny legitymują się bilansem 3-4. Ostatnia kolejka (za tydzień) o wszystkim zdecyduje. Enemies zagrają z Killer 3’s a 3 Headed Monsters zmierzą się z drużyną Power.


Tri-State vs Power

Amar’e Stoudemire (9 pkt., 4 blk.), Jason Richardson (19 pkt., 11 zb.), Robert Hite, Corsley Edwards, Nate Robinson (20 pkt.)

vs

Corey Maggette (19 pkt.), Glen Davis, Julian Wright (8 pkt., 6 zb.), Quentin Richardson (8 pkt.), Carlos Boozer (8 pkt.)

Pierwsza połowo wyrównana ale ze wskazaniem na dużynę Power. W końcówce dwoma trójkami „błysnął” Quentin Richardson zapewniając swojej ekipie siedmiopunktowe prowadzenie. Druga połowa miała dwóch bohaterów: Amar’e Stoudemire urządził sobie małe „block party” zaliczając cztery potężne czapy, a na atakowanej połowie rządził niepodzielnie filigranowy Nate Robinson. To co zrobił w ostatniej akcji z Glenem Davisem było po prostu piękne. Tri-State wygrywają drugą połowę 30-16 i cały mecz 50-43, wracając tym samym do stawki drużyn walczących o play offs. Mistrzowie zaliczają drugą porażkę w sezonie. Ależ będzie ciekawie za tydzień…


Ghost Ballers vs Trilogy

Mike Taylor (8 pkt., 7 zb.), Ricky Davis (8 pkt.), Chris Johnson (14 pkt., 7 zb.), Mike Bibby, Alex Scales (13 pkt.), Salomon Jones

vs

James White (14 pkt., 9 zb.), David Hawkins (10 pkt.), Samardo Samuels (16 pkt., 13 zb.), Carlos Arroyo, Qyntel Woods, Jason Terry

Najbardziej zacięte spotkanie sobotniego wieczoru w South Beach. Lepiej mecz zaczęli gracze Ghost Ballers, ale Trilogy byli przez cały czas za ich plecami. Kiedy w drugiej połowie podopieczni Kenyona Martina objęli w końcu prowadzenie i wydawało się że pewnie zmierzają po piątą wygraną w sezonie, przebudził się Alex Scales i po raz kolejny wyprowadził „Duchy” na prowadzenie. Wojna nerwów trwała do ostatniej akcji, kiedy to decydujący cios rzutem za trzy zadał Salomon Jones. Kolejne dwie drużyny z bilansem 4-3… (sprawdźcie tabele poniżej). Mówiliśmy już że za tydzień będzie ciekawie?


Nagroda MVP tygodnia wędruje tym razem w ręce Jasona Richardsona:


Tabela przed ostatnią kolejką:


Liderzy statystyk indywidualnych:


Top10 kolejki:


Ostatnia kolejka sezonu regularnego już w sobotę i niedzielę. Wszystkie sześć meczów rozegrane zostaną w Dallas – już teraz zapraszamy! Będzie się działo… 🙂 Do zobaczenia!

Fot. big3.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*