Druga kolejka BIG3

Tym razem liga zawitała do Charlotte, znów grały wszystkie zespoły. Sprawdź jako poszło bohaterowi Twojego dzieciństwa 🙂

Jak na razie rozgrywki są wyrównane, po dwóch kolejkach tylko dwa zespoły są bez porażki. Za to między pierwszą i drugą rundą zmieniono zasady gry. Mamy nadzieję, że jedenaście tysięcy widzów zgromadzonych w hali Spectrum Center odczuło różnicę. Nowe reguły wykłada sam Ice Cube:

A oto wyniki gierek, tym razem grano do pięćdziesięciu, czy za tydzień zagrają do czterdziestu?

50:37

All Harrington (20 pkt., 9 zb., 6 as.), James White, Rashad McCants, Jannero Pargo, Dion Glover

vs

Rashard Lewis (17 pkt.), Eddie Basden, Kwame Brown, Hakim Warrick, Mahmoud Abdul-Rauf

Kolejny dobry mecz Rasharda Lewisa nie pomógł, „Trylogicy” prowadzili przez cały mecz i bezpiecznie dowieźli wygraną do końca. W sumie to nuda.

 

50:45

Cuttino Mobley (23 pkt.), Paul McPherson, DeShawn Stevenson (15 pkt.), Jerome Williams, Moochie Norris

vs

Chauncey Billups (15 pkt.), Stephen Jackson (18 pkt.), Larry Hughes, Brian Cook, Reggie Evans

W końcu na parkiecie pojawił się Chauncey Billups i od razu walnął dwie „czwórki”. Killerzy rzucali celniej, ale mimo to musieli uznać wyższość „Siły” (wyższej?), która legitymuje się teraz bilansem 2-0.

 

 

50:44

Derrick Byars (23 pkt.), Josh Childress, Rasual Butler (19 pkt.), Dominic McGuire, Brain Scalabrine

vs

Bonzi Wells, Mike James (17 pkt.), Lee Nailon, Xavier Silas, Lou Amundson

Ballhogi przegrywały 17:25 do przerwy, ale celne rzuty z dystansu pomogły im odrobić stratę i wygrać cały mecz. White Mamba zaczął pierwszą akcję tak agresywnie, że aż się zasapał :).

 

45:50

DerrMarr Johnson (14 pkt., 8 zb.), Andre Owens, Ruben Patterson, Allen Iverson, Al Thornton, Mike Sweetney

vs

Mike Bibby (20 pkt., 7 zb., 4 as.), Ricky Davis, Ivan Johnson (19 pkt., 7 zb.), Marcus Banks, Mo Evans

The Answer nie zaszalał, znów tylko dwa punkty, w prawie identyczny sposób jak w poprzednim meczu. Na szczęście koledzy z drużyny byli dużo bardziej energiczni.  W efekcie „Kompania Trójek” prowadziła do przerwy 25:18. Końcówka należała jednak do „Duchów”, którzy zdobyli ostatnie 10 punktów w meczu (!). Mike Bibby trafił dwa razy za cztery punkty i skończył mecz wejściem z faulem.

Fot. big3.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*