Liga BIG3 ruszyła – pierwsze spotkania za nami

Na Brooklynie z przytupem ruszyła nowa, hamerykańska liga 3×3. Jeszcze bez transmisji telewizyjnych na żywo, ale za to z naszą relacją ;).

A może ktoś z Was widział na żywo? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach. Każdy weekend gier to cztery spotkania, przypominamy zasady, gra się do 60 punktów, są rzuty za cztery oraz standardowe za trzy, dwa i jeden (wolne).

 

60:62

Mike Bibby (12 pkt.), Ricky Davis (23 pkt.), Mo Evans (10 pkt.), Marcus Banks, Ivan Johnson

vs

Rashard Lewis(27 pkt.), Jason Williams, Kwame Brown (17pkt., 13 zb.), Eddie Basden, Mahmoud Abdul-Rauf

Bohaterem meczu zdecydowanie został Rashard Lewis, autor pierwszego w historii rzutu za 4 oraz rzutu na zwycięstwo. W sumie Lewis zdobył prawie połowę punktów swojej drużyny – 27. Pierwsze zwycięstwo w trenerskiej karierze Gary’ego Paytona niestety zostało okupione kontuzją Białej Czekolady :(.

 

58:62

Jermaine O’Neal (16 pkt.) , Bonzi Wells (14 pkt.) , Xavier Silas, Lee Nailon, Mike James (13 pkt., 12 zb., 6 as.)

vs

Corey Magette, Cuttino Mobley, Jerome Williams (10 pkt., 10 zb.), DeShawn Stevenson (20 pkt.), Moochie Norris

A mówią, że nazwiska nie grają ;). Tu również kontuzja w obozie zwycięzców (Cuttino Mobley) – oj sypią nam się dziadki…

 

61:51

Allen Iverson (grający trener – 2pkt.), Dermarr Johnson, Andre Owens (20 pkt., 15 zb., 5 as.), Mike Sweetney, Ruben Patterson, Al Thornton

vs

Brian Scalabrine, Josh Childress, Derrrick Byars (19 pkt.), Rasual Butler (22 pkt., 9 zb.), Dominic McGuire

Najbardziej oczekiwany powrót „trochę” rozczarował, zdobył tyle samo punktów co White Mamba :). Ale pierwsze zwycięstwo w karierze trenerskiej jest. Żaden zespół nie trafił „za cztery”, rzucali głównie spod kosza.

 

 

45:60

Stephen Jackson (19 pkt.), Reggie Evans (18 pkt., 12 zb.), Larry Hughes, Brian Cook, Eddie Robinson

vs

Kenyon Martin, Al Harrington (25 pkt.), Rashard McCants (15 pkt.), James White (16 pkt.), Dion Glover

Tym też rzuty z dystansu nie wpadały – Jackson 1/11. Było za to sporo trash-talkingu. Trylogia już w połowie prowadziła 31-22. Killerzy nie wystawili grającego trenera Charlsa Oakleya, a szkoda.

Fot. big3.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*